Powroty bywają ciężkie.

Kilka nieprzespanych nocy, hektolitry wypitych kaw oraz wiele trudnych decyzji.. To i wiele iinych czynników przyczyniło się do tego, że miałem lekki poślizg w związku z wznowienieniem działalności bloga. Razem z blogiem powstają kolejne projekty, o których będę pisał za czas jakiś…

Jak już wiecie, do reaktywacji przymierzalem się aż dwa razy. Za pierwszym na starym hostingu, którego nie chciało mi się wznawiać, natomiast teraz jest nowy, szybszy, tańszy a przede wszytskim mniej zawodny od poprzedniego. Tak więc, zaczynamy! Show must go on!

Categories: blogowanie Tags: