Młoda dziewczyna najprawdopodobniej dzisiejszą noc spędzi w szpitalu. Dlaczego? Jest czerwone światło, pada deszcz, grupka ludzi czeka na zielone by móc spokojnie przejść na drugą stronę ulicy. Nagle para, decyduje się na przejście. Szybkim krokiem przechodzą na drugą stronę, jednak kobieta wraca się po zgubioną w połowie pasów parasolkę… Czy można było tego uniknąć? Pewnie tak gdyby nie głupie przechodzenie na czerwonym świetle, oraz powrót po parasolkę..
| 2.5 |
“Kierowca, który jedzie po mieście 200 km/h, jest po prostu sam sobie winien - to bolesne słowa komentarza znanego rajdowca, Jacka Czachora. Zawodnik podkreśla przy tym, że jest wstrząśnięty wypadkiem Zientarskiego i absolutnie nie chce go osądzać. Za to internauci o tragedii mówią: głupota, brawura, on zabił kolegę” - to tekst z Dziennika.
Bo kto na ulicy pełnej dziur, wybojów, pędzi z prędkością 200 km/h? Czasem zastanawiam się nad procederem sławnych ludzi i myślę że w dupie się im przewraca. Podobnie było z Otylią J. Śpieszyła się nie wiem po co i zabiła brata i za miast za to odpowiedzieć to dostała wyrok który jest żenadą.. Cóż w naszym kraju jest tak iż mamy do czynienia z prawem które jest różne dla zwykłego człowieka, inne dla polityka, a jeszcze inne dla sławnej osoby. Ciekawi mnie co na to pan Włodzimierz Zientarski - świetny znawca motoryzacji, i to jaki będzie kolejny wpis na jego blogu…
Kolejnym paradoksem jest to iż sam pan Maciej namawiał namawiał kierowców do bezpiecznej jazdy… Cóż ja mu już nie uwierzę.. Przypomnę tylko że na miejscu zginął pasażer auta, dziennikarz “Super Expressu”, Jarosław Zabiega.
| 2.5 |