“Urzędnicy z Katowic stopniowo rezygnują z kupowania popularnego pakietu biurowego Microsoft Office. Zamiast tego zamawiają darmowy program, który działa podobnie. - Dzięki temu zaoszczędziliśmy już 300 tys. zł - mówi Waldemar Bojarun, rzecznik magistratu.” - taką wiadomość podała na swoich stronach gazeta.pl. Ciekawe co się stało, że urzędnicy postanowili, że zmienią oprogramowanie na darmowe.. Dziwię się tylko czemu reszta urzędników na przykład z takiej Warszawy nie chce zmienić oprogramowania na tańsze… Cóż, nie oni za to płacą.. Ja osobiście polecam wolne oprogramowanie, bo jest bardziej stabilne niż to co nam Biluś próbuje wcisnąć na siłę instalując Vistę na każdym kompie…
| 2.5 |