Wiecie co oznacza pojęcie “walki z wiatrakami”? Pojęcie to oznacza, iż walczymy z czymś niepotrzebnym, a sama walka jest bezowocna, często z wyimaginowanym przeciwnikiem, wytworami własnej wyobraźni, z góry skazana na klęskę. I jako, że w tej cholernej walce nie można wygrać, postanowiłem uciec z placu boju i sprawić by owe wiatraki same się unicestwiły..
Od dnia dzisiejszego, nie mam zamiaru udowodniania ,tego co dla mnie jest najlepsze i olewam to co mówią mi inni… Przestałem się już tym wszystkim denerwować, tym że ktoś by wolał dla mnie coś.. Tego już nie ma i nie będzie… Wszystkim tym którzy robią pod moją skromną osobistość mówię nieskromnie, iż mam ich wszystkich w nosie.. Albo w dupie..
Post ten dedykowany jest wszystkim którzy próbują zmieniać coś na siłę… Czyli wiadomo komu…
| 2.5 |